wtorek, 2 kwietnia 2013

Bielizna dodająca objętości

Obiecałam, że następny post będzie o tym gdzie jeszcze Koreanki dodają sobie centymetrów (oprócz wspomnianego wcześniej wzrostu ;). Jak kiedyś napisała tu Pani J. ładny (raczej większy) biust w Korei jest na wagę złota i nie ma się co oszukiwać, że jest inaczej. Koreanki również zdają sobie z tego doskonale sprawę. A już samo to, że kupienie w Seulu biustonosza w rozmiarze większym niż C to mission impossible (koreańska rozmiarówka ma się nijak to zachodniej, tam C przypomina nasze europejskie A) świadczy samo za siebie, iż Koreankom raczej brak bujnych kształtów tu i ówdzie (niestety we wpisach tego typu bez generalizowania się nie obejdzie, oczywiście Koreanki z naprawdę dużym biustem również się zdarzają, choć nie jest to częste zjawisko). Wracając do generalizowania.... większość dziewczyn z powodu owych 'niedoborów' mają spore kompleksy i próbują to sprytnie maskować. Producenci bielizny w Korei wychodzą im naprzeciw i tak w sklepach czy stoiskach z bielizną nie znajdziemy innych biustonoszy* jak tylko te typu volume up bra [볼륨 업 브라]  *(no chyba że sportowe, ale i to niekoniecznie). I nie są to raczej push-up'y zwykłego typu a raczej tak jak to nazywają wonder bra / change bra / double volume up bra ;) z cudownymi mega-wkładkami, które mają z miseczki A zrobić pełne C (nic dziwnego, że czasem  po założeniu takiej bielizny zostaje puste miejsce pomiędzy klatką piersiową a miseczką biustonosza;). 
Volume Up Bra z 5 cm wkładkami !!!
Przed i po
Dziewczyny nie tylko bielizną się ratują. Dochodzą jeszcze do tego jeszcze ćwiczenia, masaże, dieta, tabletki 'powiększające', triki makijażowe i oczywiście operacje plastyczne. Nie będę się w to bardziej zagłębiać, bo tak naprawdę chciałam napisać o innym fenomenie. 

Pewnego dnia podczas shoppingu z J. przeglądając asortyment sklepu z bielizną nieco się zdziwiłyśmy. Pośród damskich fig wisiało coś w rodzaju pantalonów z wszytymi z tyłu dwoma, grubymi gąbkami...Komu w ogóle potrzebne takie majty ze sztucznymi pośladkami?? Bo chyba nie rowerzystkom ;P Otóż okazało, się, że i owszem, potrzebne. Jako, że w Korei wszystko jest volume (nawet trwała na włosy;) to dziewczyny, którym brak krągłości noszą również taką "sexy" bieliznę czyli volume panties [볼륨 팬티].
Volume Panties
Wkładki silikonowe
Co prawda aby dowiedzieć się jakich rozmiarów jest owo zjawisko trzeba by zrobić wywiad środowiskowy ;) ale skoro na pierwszym lepszym sklepiko-stoisku w stacji metra można znaleźć takie wynalazki to oznacza, że jest popyt. 
Sexy pośladki ;)
Dostępne są również wersje bardziej 'dyskretne' ;)
Po tym makabrycznym ‘odkryciu’ nie mogłyśmy się powstrzymać, żeby nie zgadywać która z lasek na ulicy ma to na sobie ;). Wyobraźmy sobie teraz dziewczynę ubraną w taki cudowny set ‘uwypuklajacej’ bielizny. Z zewnątrz może wygląda to lepiej ale komu przyjdzie na myśl, że po zdjęciu przodu i tyłu nie zostaje na niej zupełnie nic. Rozumiem bieliznę do zadań specjalnych, wyszczuplająca, anty-celulitową czy zwykłe push-up'y ale to..to jak zwykle tylko Azjaci mogli wymyślić. W końcu wszystko dla lepszego pierwszego wrażenia. Tylko, że potem może pojawić się 'małe' rozczarowanie...

A propos prawie padłam przed chwilą ze śmiechu. Chciałam wyszukać podobne obrazy do mojej fotki volume panties a zamiast bielizny google zaproponwało mi twarze różnych Azjatek lub... Jang Geun-seog’a [장근석] O__o Nie wiem czy Geun-seog ucieszyłby się, że jest podobny wizualnie do majtek ze sztucznymi pośladkami? XD
Jang Geun-seog


Pozdrawiam,
K.^^

1 komentarz:

  1. Majty! Majty i Jang Geun-seog! Ciekawe, czy jego japońskie fanki (nie do końca wiem dlaczego, ale jest niesamowicie popularny w Japonii) wiedzą, że da się go w ten sposób wyszukać. ;> Uśmiałam się, super post.

    OdpowiedzUsuń