sobota, 2 lutego 2013

Koreańskie słodkości

Zostałyśmy poproszone o napisanie posta o koreańskich słodyczach;)
Dzięki za fajny pomysł ;) Post w przygotowaniu (słodyczy, o których chcialybysmy napisać jest tak dużo, że chyba kilka dni nam to zajmie ^^)
Dzisiaj napiszę o kilku tradycyjnych słodkościach koreańskich ;)




TRADYCYJNE KOREAŃSKIE SŁODYCZE:

유과 [yoogwa]- Ciasteczka ryżowe, troszkę kruche, troszkę ciągnące się. Trudno to opisać słowami ^^

약과 [yakgwa]- Ciasteczka z mąki, ojelu sezamowego i miodu. Ja osobiście nie przepadam za miodem, dlatego nie należą one do moich ulubieńców.




정과 [jonggwa]- owoce, lub korzenie roślin w miodzie.




다식 [desik]- ciasteczka z "papki" z ryżu, sezamu, kasztana i miodu.



숙실과 [suksilgwa]- gotowane kasztany lub owoce jujuba w miodzie posypane cynamonem. Dostępna też wersja suszona.




SŁODKOŚCI SPRZEDAWANIE GŁÓWNIE NA ULICACH LUB STACJACH METRA:

델레만쥬 [delimanjoo]

Pyszne gorące, delikatne "pączuszki" z waniliowym budyniem w  środku.


붕어빵 [bungobbang]

Słodkie rybki nadziane "farszem" z czerwonej fasoli. (osobiście nie przepadam:P)


호두과자 [hodukwaja]

Ciasto o tej samej konsystencji co deli manjoo. W środku orzech włoski i znów czerwona fasola.


호떡 [hottok]

Przepyszne (choć tluste;/) placuszki ryżowe o trochę ciągnącej się konsystencji wypełnione jakimś farszem z cukru, cynamonu i różnych ziaren. 

Tu wersja z dodatkiem zielonej herbaty ^^


찹쌀떡 [chapssalttok]

Ciasteczka z ryżu (z tokku- 떡) nadziane pastą z czerwonej fasoli.

떡 [ttok]- jest to masa ryżowa o ciągnącej się konsystencji (troche przypomina klopsy).


빵도넛 [bbangdonut]

Koreańska wersja pączka- moim zdaniem rewele ^^




ZBOCZENIA SŁODYCZOWE

1) słodka bagietka czosnkowa



2) ciasto francuskie z parówką



3) słodkie tosty



4) kanapki z serem, szynką, jajkiem sadzonym i dżemem



Koreańczycy mają dziwny zwyczaj słodzenia tego, co słodkie być nie powinno. O ile lubię słodką bułkę w hamburgerze czy hot dogu z fast foodu, o ile przywykłam do polączeń w stylu sałata+ dressing jabłkowy czy o smaku kiwi, o ile nawet posmakował mi kurczak z dodatkiem lodów.... to nigdy, ale to nigdy nie przekonam się do słodkiej bagietki czosnkowej czy do miodu (zamiast sosów) do pizzy.



Jeżeli jesteście ciekawi przepisów, to śmiało ;)

Ja lecę spać ;)

4 komentarze:

  1. O rany, oni tam mają hopla na punkcie miodu D:
    Bardzo chętnie spróbowałabym 'yakgwa', uwielbiam połączenie sezam+miód, delimanjoo też wyglądają zachęcająco. :>

    I hah, zrobię sobie jutro na kolację bagietkę czosnkową maczaną w jajku z mlekiem i miodem, zostałam natchniona. 8D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejuuu...aż ślinka cieknie *_*

    OdpowiedzUsuń
  3. czemu wszędzie jest czerwona fasola? ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Te rybki to japońska specjalność :_:

    OdpowiedzUsuń