Cześć!
Dzisiaj chciałabym się z wami podzielić moimi wrażeniami po pierwszym spotkaniu z marką Espoir. Nie wiem jak to możliwe, ale jeszcze nigdy wcześniej nie skusiłam się na żaden kosmetyk od nich. No ale zawsze musi być ten pierwszy raz i tak oto w moich rękach znalazł się zestaw w wersji limitowanej, którą można było kupić tylko przez internet.
Ich strona internetowa jest tak słaba, że chyba z dwie godziny próbowałam zamówić ten zestaw a trzeba było się spieszyć, bo liczba zestawów była ograniczona. Za czterdziestym razem, gdy wyskoczyło mi okienko, że rejestracja się nie powiodła, chciałam się poddać, ale kumpela zaoferowała pomoc i jakoś się udało ;)
Cały ten niesmak po przygodach z ich stroną zniknął zaraz po tym jak tylko rozpakowałam przesyłkę.
W paczce znalazłam przepięknie opakowany zestaw Espoir Coralude Spring Collection. Opakowanie jest tak piękne, że szkoda było mi otworzyć, ale ciekawość dała za wygraną ;)
W zestawie Coralude mamy paletę cieni do oczu, pędzelek oraz dwie szminki. Odcieni szminek nie można było wybierać. Zestaw był sprzedawany tylko online, więc nawet nie wiedziałam dokładnie co tam w środku będzie, ale po rozpakowaniu okazało się, że wszystko jest piękne jak z bajki :)
Kolory są przecudowne! Jeszcze nie spotkałam paletki, w której podobałby mi się każdy odcień bez wyjątku. Kocham beże, brązy, ciepłe brzoskwiniowe odcienie. W tej paletce dostałam wszystko, czego potrzebuję.
Jest to paletka idealna dla wielbicieli matów. Mamy tu 8 matowych cieni, jeden połyskujący i trzy satynowe. Każdy ma aksamitną konsystencję, dzięki której się nie osypują.
Jeżeli miałabym wziąć na długą podróż dookoła świata tylko jedną paletkę, byłaby to właśnie ta od Espoir ;)
Tak się prezentuje dołączony do zestawu pędzelek. Z jednej strony mamy końcówkę do cieni a z drugiej do różu. Muszę przyznać, że prezentuje się bardzo profesjonalnie. Wykonany jest z dobrej jakości bardzo przyjemnego w dotyku włosia.
Ten do różu bardzo lubię używać, ten do powiek jednak nie pasuje mi za bardzo. Będę musiała jeszcze wykonać kilka prób, może się kiedyś przekonam ;)
Jeżeli chodzi o paletkę, to jak już wspomniałam jest mega, super, git, wow! Z jednym ale. Jej opakowanie wykonane jest z tektury i czarnej, twardawej pianki. Podoba mi się to wizualnie, ale wydaje mi się, że jedno spotkanie z wodą i już byłoby po opakowaniu. Jak na taką cenę mogliby się troszkę postarać. (Cena bez zniżki to ponad 200zł!! za samą paletkę z pędzelkiem!!)
To duże opakowanie tak mi się podoba, że cały zestaw trzymam zawsze na toaletce, bo nie mogę się na niego napatrzeć ;)
Tutaj mamy dwa produkty do ust. Jeden to połyskujący tint a drugi to matowa szminka w kremie. Oba zamknięte w prześlicznych opakowaniach, nic tylko nosić w torebce i co chwilkę wyjmować i oglądać ;)
Po lewej: Coralude, Cotton Lip Cream odcien Sugar Bomb. Po prawej: Coralude, Volume Tint Lacquer w odcieniu Darlingly Red.
Idealny zestaw na wiosnę! Niech już się robi cieplej! ;)
Ta szminka w kremie była dla mnie wielkim zaskoczeniem! Uwielbiam ten produkt, ma przecudny kolor, maluję się nią prawie codziennie i na pewno kupię ponownie jak mi się skończy ;) Jest wspaniała!
Delikatny wiosenny makijaż. Jak wam się podoba? Użyłam szminki w kremie i cieni z paletki. Pod cienie używam bazy z Innisfree i ze spokojem trzymają się calusieńki dzień ;)
Jak widać nawet te satynowe odcienie nie błyszczą się jakoś bardzo. Każdy kolor uwielbiam :) Postaram się powrzucać na instagram jak każdy prezentuje się na oku.
A tak się prezentuje tint. W zależności od ilości nałożonej na usta można stopniować intensywność koloru. Na zdjęciu mam dwie warstwy. Śliczny kolor, produkt nie zlepia ust.
Jak wam się podoba ten zestaw? Ja jestem z niego bardzo bardzo zadowolona. Moje pierwsze spotkanie z Espoir zaliczam do bardzo udanych, chyba trzeba będzie się jeszcze bardziej zaprzyjaźnić ;)
Pozdrawiam serdecznie, buźka :*
Ta paletka do oczu wygląda na prawdę fajnie , rzeczywiście każdy odcień jest ciekawy i bardzo wiosenny.. :)
OdpowiedzUsuńtaak, ;) jest najpiekniejsza ;)
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńCześć! Fajnie, że miałaś okazję wypróbować zestaw od Espoir, mimo trudności z ich stroną internetową. Zestawy limitowane zawsze mają w sobie coś wyjątkowego, co sprawia, że warto się na nie skusić. Jeśli masz problemy z urządzeniami Xiaomi, warto wiedzieć, gdzie można je naprawić. Więcej informacji o autoryzowanym serwisie Xiaomi znajdziesz na tym blogu.
OdpowiedzUsuń